
Ignorowanie fizjoterapii przy bólach kręgosłupa może prowadzić do poważnych konsekwencji – nie tylko dla samego kręgosłupa, ale dla całego organizmu. Oto, co może się wydarzyć:
Pogorszenie stanu zdrowia
Powikłania i wtórne problemy
Wpływ na psychikę i jakość życia
Koszty i leczenie
Rehabilitacja jest elementem wspomagającym leczenie i profilaktykę, zgodnie z zaleceniami specjalisty.
Autor: Mariusz, fizjoterapeuta

Rehabilitacja fizjoterapeutyczna to nie tylko leczenie – to inwestycja w Twoje zdrowie, sprawność i jakość życia. Oto dlaczego warto się jej poddać:
Korzyści fizyczne
Korzyści psychiczne
Profilaktyka i leczenie
Indywidualne podejście
Jeśli masz za sobą uraz, operację, przewlekły ból lub po prostu chcesz zadbać o swoje ciało – fizjoterapia może być kluczem do odzyskania pełni sprawności.
Autor: Mariusz, fizjoterapeuta

W Instytucie Galena nie tylko pracujemy z ciałem – sięgamy też do źródeł medycyny, czerpiąc z wiedzy tych, którzy kształtowali jej podstawy. Nasza nazwa to nie przypadek. Galen z Pergamonu, jeden z najwybitniejszych lekarzy starożytności, to postać, która do dziś inspiruje fizjoterapeutów, rehabilitantów i terapeutów manualnych na całym świecie. Kim był i co po sobie zostawił?
Galen,a właściwie Klaudiusz Galen z Pergamonu (ok. 129–216 n.e.), był jednym z najważniejszych lekarzy starożytności, którego wpływ na medycynę przetrwał ponad 1500 lat. Grecki uczony, filozof i anatom, działał głównie w Rzymie, gdzie był nadwornym lekarzem cesarza Marka Aureliusza.
Kim był Galen?
Co zawdzięczamy Galenowi?
Choć od czasów Galena minęły wieki, jego podejście do leczenia – oparte na obserwacji, logice i całościowym spojrzeniu na człowieka – pozostaje niezwykle aktualne. W Instytucie Galena chcemy kontynuować tę tradycję: łączyć wiedzę i praktykę, ciało i umysł, terapię i refleksję. Tak, jak robił to Galen – z myślą o zdrowiu drugiego człowieka.
Autor: Mariusz, fizjoterapeuta

Układ nerwowy to taki cichy bohater naszego życia. Nie pyta o zdanie, nie robi przerw na kawę, nie bierze urlopu. Cały czas zarządza: oddechem, biciem serca, trawieniem, snem, emocjami, napięciem mięśni, odpornością… wszystkim.
Problem w tym, że większość z nas żyje w trybie alarmowym.
Telefon dzwoni, mail pika, deadline goni, korek stoi, dzieci krzyczą, szef patrzy, social media krzyczą: rób więcej, szybciej, lepiej!. A układ nerwowy? On myśli jedno: UCIEKAĆ ALBO WALCZYĆ.
I tak dzień po dniu, tydzień po tygodniu, miesiącami…
Nowoczesne badania są bezlitosne, pokazują, że przewlekły stres nie „zostaje w głowie”. On zapisuje się w ciele. Ogromna część chorób cywilizacyjnych ma swoje źródło w przewlekłym stresie. Nadciśnienie, problemy z sercem, jelita drażliwe bezsenność, bóle głowy, napięcia karku, stany zapalne, spadek odporności, wypalenie, lęk… lista jest długa. Zbyt długa.
A teraz szczere pytanie (bez oceniania):
Czy naprawdę pamiętasz, kiedy ostatnio czułeś/czułaś prawdziwy spokój? Taki, w którym ciało nie było napięte, a głowa nie biegła szybciej niż reszta świata?
Dlaczego relaks to nie luksus, tylko biologiczna potrzeba?
Relaks to nie świeczki, kadzidełka i jak będę mieć czas. Relaks to przełączenie układu nerwowego w tryb regeneracji
Ciekawostka: organizm nie regeneruje się w stresie. Regeneruje się tylko wtedy, gdy czuje się bezpieczny.
W stanie spokoju:
Czyli dokładnie w ten stan, na który większość ludzi… nie ma czasu.
A teraz dobra wiadomość: układ nerwowy można nauczyć spokoju. Nie przez nicnierobienie, ale przez konkretne praktyki, które działają na poziomie fizjologii.
Oddech - pilot do układu nerwowego, który zawsze masz przy sobie
Oddychasz od urodzenia. I właśnie dlatego mało kto zwraca na to uwagę. A szkoda, bo oddech to najszybszy sposób komunikacji z układem nerwowym.
Odpowiednie ćwiczenia oddechowe potrafią:
Ciało, które oddycha spokojnie, dostaje informację: jest bezpiecznie. A kiedy jest bezpiecznie – zaczyna się regeneracja i odmładzanie.
Medytacja i wizualizacja – porządek w głowie bez wyłączania myśli
Medytacja nie polega na tym, żeby przestać myśleć. To mit. Myśli będą – ale przestają biegać jak dzieci po cukrze.
Badania pokazują, że regularna praktyka:
Efekt uboczny? Większy spokój wewnętrzny i poczucie, że nie wszystko musi być walką.
Qigong – ruch, po którym masz więcej energii, a nie mniej
Qigong to nie trening, po którym czujesz, że żyjesz, bo wszystko boli. To łagodny, płynny ruch połączony z oddechem i uważnością. Bez spiny. Bez presji. Bez muszę.
Regularna praktyka:
Dla wielu osób to pierwszy ruch, przy którym ciało mówi: o, to jest miłe
Relaksacja - czyli sztuka puszczania tego, co trzymane latami
Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy, ile napięcia nosi w ciele. Kark, szczęka, brzuch, plecy - wszystko napięte na wypadek ciosu - przygotowane do walki.
Głęboka relaksacja
To moment, w którym ciało przestaje być w gotowości bojowej.
Wiele osób nie wie, że żyje w stresie
Bo stres stał się normą.
Bo napięcie traktyujemy jak taki charakter.
Bo zmęczenie uznajemy za cenę dorosłości.
Dopiero gdy ciało zaczyna mówić głośniej – bólem, bezsennością, rozdrażnieniem – pojawia się pytanie: czy da się inaczej?
Da się
Układ nerwowy potrafi wracać do równowagi.
Trzeba mu tylko stworzyć warunki.
I właśnie o tym jest ta praktyka.
Autor: Ania, Specjalistka Psychobiologii Zdrowia